Przeskocz do treści

Google dostało właśnie liczony w miliardach dolarów pozew od firmy informatycznej z Norwegii -- potentata na rynku norweskich porównywarek cenowych. Za trwającą wiele lat politykę kombinowania z wynikami wyszukiwania oraz kierowania ruchu do własnej porównywarki, z rzekomą ogromną stratą.

My jednak nie musimy szukać "za morzem". Okazuje się, że nasze drogie i kochane Allegro również uprawia podobnie szemrane kombinacje z wynikami wyszukiwania we własnej przeglądarce.

Czytaj dalej... "Czary-mary z wyszukiwarką Allegro"

4

Allegro wzmacnia ochronę kont użytkowników, wprowadzając m.in. nowe mechanizmy autentykacji. Między innymi autentykację dwuetapową lub konieczność rozwiązania captchy w pewnych przypadach.

I nawet to udało im się spieprzyć...

...bo wymagane jest rozwiązanie captchy, a captchy... nie ma!

W prawym dolnym rogu ekranu logowania widać do prawda dumne logo Google mówiące o tym, że strona jest chroniona przez captchę, ale samej captchy... brak, jak widać na powyższym zrzucie ekranu.

Nieważne, czego ty chcesz, głupi kliencie. Mamy to w dupie...

Wyślemy ci to, co my uważamy za właściwe.

Takie podejście sprzedawcy ma sens, gdy mowa o jakichś naprawdę drobnych produktach, wartych kilka złotych, których jeden sprzedawca sprzedaje tysiące miesięcznie. Trudno oczekiwać wtedy, że będzie sprawdzał każdy na przykład kolor i dostosowywał każdą z setek lub tysięcy paczek pod konkretne oczekiwania klienta.

Ale jeśli kupujesz... wagę kuchenną za prawie sto złotych -- gdzie maksymalny ciężar, jaki będziesz mógł ważyć na niej jest raczej dość istotną kwestią -- to aż się ciśnie na usta: Chyba cię pogięło, misiu...

Prawie dwadzieścia lat na rynku. Miliony wpompowane w rozwój. Setki, jeśli nie tysiące wysokiej klasy programistów na liście płac...

I wszystko na nic!

Po dwudziestu latach intensywnego rozwoju zasraniec nawet na stronie głównej nie jest pewien, czy jesteś zalogowany, czy nie! Boże...

Uwaga! Test na inteligencję! Do czego może służyć w Allegro ekran zatytułowany "Wystaw ocenę"? Czas na odpowiedź... dwa lata.

Dobrze, dobrze, kto zgadł? Kto z Was wiedział, że ekran "Wystaw ocenę" służy do wystawiania oceny? Większość? Wszyscy? Dziwne...

Czytaj dalej... "Ekran „Wystaw ocenę” służy do… wystawiania oceny!"

Ano, na odsetkach od mikro-lokat. Które to lokaty wypełnia dzięki przetrzymywaniu twoich pieniędzy. Tych pieniędzy, które powinno ci zwrócić od razu, a zwraca...

...nieco dłużej niż można by się spodziewać!

Czytaj dalej... "Na czym obecnie zarabia Allegro?"

Kupujący w Allegro Lokalnie kupił twój przedmiot i zapłacił za niego. Chcesz się dowiedzieć, jak możesz wypłacić otrzymane pieniążki. Klikasz linka...

A tam...

Czytaj dalej... "Allegro Lokalnie nie chce dać piniondzuf! :]"

Na Allegro 4K to obecnie zupełna pikseloza. Prawdziwi Polacy kupują tylko 8K!

Różnica między FullHD a 4K jest trudno zauważalna. Różnicy między 4K a 8K ludzkie oko nie potrafi dojrzeć! Naukowo udowodnione. Ale, co tam... jajogłowi... Głupków na świecie nie brakuje, więc można ich drylować, jak czereśnie.

Kolejny piękny babol w Allegro:

Część grupy kapitałowej wartej kilkanaście milliardów złotych, setki milionów złotych rocznego dochodu, dziesięć milionów użytkowników przekroczone już dawno temu i nad tym wszystkim dział QA, który nie potrafi wychwycić tak oczywistych i rzucających się w oczy idiotyzmów. Wstyd!

Wioskowi mędrcy Allegro wpadli na kolejny doskonały pomysł. Usunięto informację o maksymalnej ilości sztuk towarów lub produktów, jakie można przesłać w danej opcji transportowej.

Obecnie musisz przejść cały proces zakupu i dopiero na jego końcu dowiesz się, ile zapłacisz kosztów przesyłki przy zakupie więcej niż jednej sztuki danego produktu:

No, bo po co ułatwiać życie użytkownikom, skoro można je utrudniać, prawda?

Mędrcy Allegro czytali inne książki o UX niż reszta świata i dowiedzieli się z nich, że użytkownika należy męczyć o wypełnienie każdego pola, nawet tego najbardziej bezsensownego i niezwiązanego z tematem.

Czytaj dalej... "Czas i koszt wysyłki przy odbiorze osobistym"

Piątek, trzynastego wyraźnie nie służy Allegro. Jak duchy pojawiają się... kupony, których nie da się w żaden sposób wykorzystać!

W żaden sposób nie udało się wykorzystać kuponu na darmową przesyłkę, który rzekomo przysługiwał za zakupy zakupach za... 50 zł.

Czytaj dalej... "Bajka o Allegro i kuponach, których nie było…"

Uwielbiam, gdy robisz mnie w balona, Allegro / Electro! Jawnie i w biały dzień...

Biorąc pod uwagę, że tworzenie fikcyjnych promocji jest wykroczeniem w Polsce, a tytuły wszystkich aukcji powyżej są identyczne, więc głuptaki z Allegro mogłyby postarać się o jakiś banalny algorytm (programowanie na poziomie gimnazjum!) wychwytujący i blokujący takie sytuacje.

Ale gdzie tam, człowieku...

Miszczowie Allegro znowu błysnęli swoim pseudo-intelektem.

Zaprojektowany przez nich algorytm oceniania sprzedawców powoduje, że przy dużej różnicy o cenie (gwiazdki) pomiędzy jednym parametrem a pozostałymi -- dodanie oceny jest w ogóle niemożliwe.

Czytaj dalej... "Zablokowana ocena sprzedawcy"

...tym razem z wydajnością!

Próba wejścia na stronę dość popularnej aukcji kończy się tak:

Po potwierdzeniu, że nie jest się robotem i kliknięciu "Potwierdzam" użytkownik jest przekierowywany... na stronę główną serwisu. Po ponownym wybraniu URLa oczekiwanej aukcji -- ponownie widzi ów komunikat i zabawa zaczyna się od nowa!

Kolejny piękny fuckup / sweet manipulacja w Allegro:

Zabrakło magicznego słowa "móc"! "Aby móc wygrać samochód" albo "aby mieć szansę wygrać samochód" lub coś w ten deseń.

W oryginalnej pisowni -- po dokonaniu zakupów za 100 zł, wygranie samochodu jest gwarantowane! Ciekawe, ile osób poda ich o to do sądu? "Kupiłem za stówę i nie dostałem samochodu!".