Przeskocz do treści

Masz problem z pracodawcą? Pograj se na perkusji, to ci przejdzie! :>

Google kradnie nasze dane prywatne w astronomicznych ilościach i jednocześnie w absurdalnym tempie. Ilekroć złapane za rękę w majtkach, broni się wyszlifowanym na błysk hasłem -- "to w celu lepszego dopasowania reklam i treści". Powyższy przykład pokazuje, jak idiotyczne jest to twierdzenie.

Po dziewiętnastu (!!!) latach istnienia Google Ads taki fuckup?

...i zaraz za pierwszym zakrętem przypieprzył w ścianę! Premiera w iście hollywoodzkim stylu. Nowy portal bez danych i z połową funkcjonalności nie działającą lub przekierowującą do starego portalu!

Uruchamiasz nowy portal dla swoich obecnych klientów, w miejsce starego. Co jest najważniejszym elementem takiej zmiany? Oczywiście... przeniesienie danych! W Tauronie czytali inne książki i byli na innych kursach.

Więc wymyślili, że będzie zajebiście odpalić nowy portal, goły jak święty turecki.

Czytaj dalej... "Mój Tauron ruszył z kopyta…"

W Google Chrome nawet wyszukiwarka w lokalnej treści strony Cię śledzi. Jak to możliwe? Google! Jak to udowodnić? Proste:

  • weź pierwszą z brzegu stronę internetową,
  • przydeptaj Ctrl+F i wyszukaj coś, cokolwiek,
  • walnij w F5, żeby odświeżyć zawartość strony,
  • wyciągnij kabel internetowy / rozłącz WiFi,
  • spróbuj wyszukać ponownie tę samą frazę.

Wyszukiwarka w treści strony śledzi i przesyła do Google wszystko, czego szukasz. Ponieważ "nagle" (bez przeładowywania strony) traci ona dostęp do Internetu i nie może "donosić" na Ciebie, więc głupieje zupełnie i pokazuje Ci, że znalazła... wynik nr 0 z X występujących.

Sweet like chocolate, ooo! Sweeeeet like chooooooocolate...

Czytaj dalej... "Ile wyników? Mniej niż zero…"

Dzień po dniu, fuckup za fuckupem. Tym razem składanie zleceń i dyspozycji oraz wysyłanie wniosków do PKO BP przez iPKO:

  1. W PKO BP do składania w/w służy odrębny serwis. Bóg jeden raczy wiedzieć, dlaczego tak prostej funkcjonalności, jak wysyłanie wniosków nie dało się zintegrować z iPKO?
  2. Mimo, że jest to odrębny serwis, nie otwiera się w osobnej zakładce, tylko w głównej, zastępując iPKO.
  3. Z powodów znanych tylko matołom w PKO BP następuje automatyczne wylogowanie z iPKO! Przy próbie powrotu (jest nawet stosowny odnośnik do tego) lub otwarcia iPKO w nowej zakładce (np. po to, żeby coś sprawdzić) konieczne jest ponowne logowanie się.

A najlepsze na końcu. Bo jeśli w trakcie wysyłania wniosku skończy Ci się sesja to...

Czytaj dalej... "Składanie dyspozycji w iPKO"

Ustawa RODO mówi wyraźnie, że nie można od użytkownika żądać domyślnie zgody na przetwarzanie danych (wszelkie tego typu zgody muszą być domyślnie ustawione na fałsz), a użytkownik w związku z wyrażeniem braku zgody na w/w nie może być zmuszany do wykonywania czegokolwiek.

iPKO ma to słodko w dupie i zmusza użytkownika do przełączenia trzech pól ze zgodami marketingowymi z Wybierz na Nie:

Insza inszość, że ktoś w tym śmiesznym banku naprawdę musiał zamienić się z dupą na łeb, żeby żądać powyższego od klientów przy każdym wysyłaniu wniosku lub pytania przez formularz kontaktowy iPKO.

Pytacie, jak to możliwe? Ano odpowiedź jest prosta!

Czytaj dalej... "iPKO ma w dupie RODO"

Oferta pracy na stanowisko Operations Manager w Fujitsu. Po prostu masakra...

"Incident Tower" raczej nie tłumaczy się dosłownie jako "Wieża incydentów".

A poza tym to... jak można opublikować ofertę pracy i nie sprawdzić jej pod kątem poprawności językowej? Wierzę w Ciebie Boże żywy, w Trójcy jedyny, prawdziwy...

Producent narzędzi Stanley podaje długość gwarancji z dokładnością do... 13-go miejsca po przecinku. Czyli do 0,1 milisekundy albo do stu mikrosekund.

Konkurencja rozłożona na łopatki! Ooops! W trakcie pisania tego posta moja gwarancja na wkrętarkę Stanley skróciła się o 1723960 mikrosekund!

Wszyscy narzekamy na ilość SPAMu, ilość bełkotu w mailach i ogólnie w mediach.

Stanely Polska postanowił dołożyć swoją cegiełkę do przeciwdziałania temu! :> Powitanie, które otrzymuje użytkownik tuż po rejestracji jest...

...delikatnie mówiąc nieco lakoniczne! :>

Mędrcy Allegro czytali inne książki o UX niż reszta świata i dowiedzieli się z nich, że użytkownika należy męczyć o wypełnienie każdego pola, nawet tego najbardziej bezsensownego i niezwiązanego z tematem.

Czytaj dalej... "Czas i koszt wysyłki przy odbiorze osobistym"

GoPass dostępny jest tylko na terenie Polski, Słowacji i Czech, w niezbyt rzucającej na kolana ilości ośrodków, ale nawet z trzema wersjami językowymi portal sobie nie poradził i sypie się słodko na niektórych tekstach w języku polskim:

A im dalej w las, tym gorzej, bo okazuje się, że to nie jedyny fuckup tłumaczeniowy.

Czytaj dalej... "GoPass sypie się na tłumaczeniach"

Tylko w Payback możliwe są takie promocje! Zatankuj paliwo na stacjach BP, zrób zakupy w Kaufland, a przemnożymy Twoje punkty przez dziesięć.

Tylko w Payback możliwe są takie fuckupy. Punktów nie dają. Kody się nie skanują!

Czytaj dalej... "Payback, BP i Kaufland, czyli Szalona Dziesiątka…"

...lub raczej zaprzecza sam sobie:

Raz przelew jest wewnętrzny, a raz zewnętrzny. Raz potrwa kilka sekund, innym razem -- do najbliższego dnia roboczego (w skrajnym przypadku -- początek weekendu -- "kilka sekund" równa się więc "sto siedemdziesiąt kilka tysięcy sekund"). Tylko opłata za przelew się zgadza... na szczęście!

Nie ma to jak na jednym ekranie podawać dwie wzajemnie sprzeczne informacje.

Do uCare nie napiszesz, jeśli nie zgodzisz się na ich chłam spammerski:

Nawet jeśli piszesz w sprawie polisy, gwarancji, szkody, odstąpienia od umowy itp.

Albo akceptujesz syf reklamowy od nich albo w ogóle nie będziesz w stanie wysłać wiadomości. Zasady, polityka i podejście do klienta jak sprzed dwudziestu lat.

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta). Dziękuję za zrozumienie.

Trwa import wpisów...