Przeskocz do treści

Piątek, trzynastego wyraźnie nie służy Allegro. Jak duchy pojawiają się... kupony, których nie da się w żaden sposób wykorzystać!

W żaden sposób nie udało się wykorzystać kuponu na darmową przesyłkę, który rzekomo przysługiwał za zakupy zakupach za... 50 zł.

Czytaj dalej... "Bajka o Allegro i kuponach, których nie było…"

Uwielbiam, gdy robisz mnie w balona, Allegro / Electro! Jawnie i w biały dzień...

Biorąc pod uwagę, że tworzenie fikcyjnych promocji jest wykroczeniem w Polsce, a tytuły wszystkich aukcji powyżej są identyczne, więc głuptaki z Allegro mogłyby postarać się o jakiś banalny algorytm (programowanie na poziomie gimnazjum!) wychwytujący i blokujący takie sytuacje.

Ale gdzie tam, człowieku...

Miszczowie Allegro znowu błysnęli swoim pseudo-intelektem.

Zaprojektowany przez nich algorytm oceniania sprzedawców powoduje, że przy dużej różnicy o cenie (gwiazdki) pomiędzy jednym parametrem a pozostałymi -- dodanie oceny jest w ogóle niemożliwe.

Czytaj dalej... "Zablokowana ocena sprzedawcy"

...tym razem z wydajnością!

Próba wejścia na stronę dość popularnej aukcji kończy się tak:

Po potwierdzeniu, że nie jest się robotem i kliknięciu "Potwierdzam" użytkownik jest przekierowywany... na stronę główną serwisu. Po ponownym wybraniu URLa oczekiwanej aukcji -- ponownie widzi ów komunikat i zabawa zaczyna się od nowa!

Kolejny piękny fuckup / sweet manipulacja w Allegro:

Zabrakło magicznego słowa "móc"! "Aby móc wygrać samochód" albo "aby mieć szansę wygrać samochód" lub coś w ten deseń.

W oryginalnej pisowni -- po dokonaniu zakupów za 100 zł, wygranie samochodu jest gwarantowane! Ciekawe, ile osób poda ich o to do sądu? "Kupiłem za stówę i nie dostałem samochodu!".

Pawian zwany swiatetui360 zaliczył słodkiego fuckupa oferując promocję... -2 złote. Można bowiem kupić u niego doładowanie w sieci Play o wartości 30 zł za... 32 zł.

Tym razem -- o dziwo! -- nie samo Allegro, ale i tak leci na ich konto. Bo to ćwoki! :>

Od bodajże dziesięciu lat Allegro nie zmieniło treści (lub tytułu) maili przysyłanych do swoich użytkowników po wygranej aukcji lub po dokonaniu zakupu. Poprzednio była mowa o wstawianiu do nich odnośników prowadzących do nie działających już funkcjonalności. Dziś przyszła kolej popieklić się trochę nad tytułami tych maili. Bo nawet odkrycie przez mędrców ludzkości urządzeń mobilnych nie wzruszyło programistów monopolisty aukcyjnego...

Czytaj dalej... "Stare, NIEdobre Allegro i jego maile…"

Allegro zmieniło system oceniania aukcji. Od pewnego czasu transakcje można ocenić tylko za pomocą zakładki "Moje zakupy". Niestety, turbodebilizm programistów monopolisty po raz kolejny sięgnął szczytu.

Czytaj dalej... "Zmiany w sposobie oceniania aukcji"

Kupiłem dziś na Allegro książkę do nauki podstaw programowania oraz akumulatory AA i AAA. Chwilę po sfinalizowaniu transakcji Allegro zaczęło wyświetlać na wszystkich stronach oferty rekomendowane:

  • komplet opon zimowych Goodyear i
  • 32 etiudy na kontrabas, wydanie w języku niemieckim z 1932 r.

Umarłem w butach! System rekomendacji rozwalił mnie dziś na łopatki! :>

Czytaj dalej... "Rekomendowane oferty Allegro"

Niektórzy sprzedawcy na Allegro w nieudolnych próbach oszukiwania swoich klientów posuwają się daleko poza granice absurdu. Okazuje się, że nawet na Allegro nietrudno znaleźć fikcyjne promocje, które dają naiwnych kupującym nieistniejące rabaty i upusty.

Czytaj dalej... "Kupujemy na Allegro… w nieistniejącej promocji!"

Allegro, w ciągu kilkunastu lat działalności, przyzwyczaiło nas, że czerpie rękami i nogami z pozycji monopolisty na rynku. Team Allegro ma głęboko w dupie nie tylko problemy i oczekiwania swoich użytkowników ale również piramidalne błędy w serwisie. Których nie brakuje i które leżą miesiącami w ogóle niezałatane.

Oto kolejna hiperbaryczna pierdoła w Allegro. Jeśli kupujesz kilka przedmiotów u jednego sprzedawcy na kilka aukcjach to wszystkie te aukcje muszą mieć bezwzględnie i w stu procentach identyczne cenniki. Wystarczy najmniejsza, zupełnie nieistotna z punktu widzenia zakupu, różnica w cennikach, a Allegro zgłupieje zupełnie i zacznie naliczać tak piramidalne koszty przesyłki jak np. pięćdziesiąt złotych za przesłanie kurierem ważącego sto gramów pendrive'a.

Czytaj dalej... "Wspólne cenniki w Allegro"

Twórcy i zarządzający serwisem Allegro dołączają do "dumnej" grupy "dzieci Neostrady". Nie dla nich zawiłości języka polskiego. Co tam się będę przejmować takimi bzdurami jak zaczynanie zdania dużą literą lub kończenie go znakiem interpunkcyjnym. Kto to tam widział jakąś różnicę, czy się napisze "allegrowicze" czy "Allegrowicze"? Nazwy własne nie istnieją, liczy się przekaz...

Czytaj dalej... "Polska język łatwa język w Allegro"

Allegro od lat dysponuje wyszukiwarką kontekstową, która poniżej większości stron wyświetla wyniki wyszukiwania "zbliżone" do przedmiotu, listy wyników itp., które użytkownik aktualnie ogląda. "Zbliżone", bo już wielokrotnie temat trafności tej wyszukiwarki był obśmiany w Internecie.

Ponieważ to wyszukiwarka kontekstowa, więc do frazy wyszukiwania bierze przede wszystkim treść aktualnej aukcji. Jeśli więc dana aukcja jest już zakończona (lub przeniesiona do archiwum) to wyszukiwarka kontekstowa podpowie nam zbliżone aukcje, które być może nas zainteresują.

No, dobrze. A co stanie się, jeśli wyświetlimy stronę aukcji dopiero co przed sekundą wystawionej (bo przez skrajną i znaną od lat mulastość Allegro od wystawienia przedmiotu do jego ukazania się w serwisie może minąć nawet godzina)? Ano, wówczas wyszukiwarka kontekstowa zgłupieje i podpowie nam, że być może chcemy kupić... przedmiot?

Czytaj dalej... "Kupujemy na Allegro… przedmiot!"

Allegro jest monopolistą na rynku. Jedną z cech bycia monopolistą jest -- świetna dla samego serwisu a czasem tragiczna w skutkach dla użytkowników -- możliwość ignorowania nawet poważnych błędów i braków. Gdyby serwis miał konkurencję, to musiałby się starać o odbiorców, łatając błyskawicznie wszystkie błędy i równie błyskawicznie wprowadzając wszystkie postulowane zmiany. Pozycja lidera pozwala mieć głęboko w d... wszystkie prośby i problemy. No, bo gdzież pójdą.

Taka polityka i takie myślenie doprowadziły do sytuacji, w której od początku istnienia serwisu sposób działania systemu automatycznej licytacji pozwala nieuczciwszym sprzedawcom na bardzo łatwe okradanie swoich licytujących.

Allegro doskonale o tym wie (jeśli nie od kogoś innego, to ode mnie -- stosowny list wysłałem 15 czewca 2015 roku o 15:52) i oczywiście ma to gdzieś (odpowiedzi się nie doczekałem a zmian w serwisie nie wprowadzono).

Zobacz, jak prosto jest robić użytkownika w trąbę, dzięki skrajnej ignorancji Allegro...

Czytaj dalej... "Allegro.pl: 15 lat wspierania okradania użytkowników!"

Zagadka dnia. Co mają wspólnego ze sobą: długopis-ściąga, dron, myjnia parowa, kombajn kosmetyczny, książka, smartfon HTC One, sofa Sigma, ekstrakt z winogorn, czapka na zimę, rower szosowy, bransoletka męska, lampa stołowa, kolczyki, masażer do głowy, fotel biurowy i samochód Jaguar XJ8 Executive?

Wszystkie pojawiają się na liście wyników, jeśli w Allegro wyszukać frazę: kupa!

Jak to możliwe? Ano, kretyni w Allegro wymyślili algorytm wyszukiwarki, który stara się wiedzieć lepiej od samego szukającego, czego ten szuka i chce. I w ten sposób pod hasło "kupa" wrzuca absolutnie wszystkie aukcje, które w tytule mają "kup" (od "kup teraz" i podobnych).

Czytaj dalej... "Kupujemy na Allegro… kupę!"

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta). Dziękuję za zrozumienie.

Trwa import wpisów...