Przeskocz do treści

Uber wystawił fakturę za mój przejazd. Na dane wzięte z sufitu! Wysłałem email do firmy z dyskretną sugestią, że nie tylko nie prowadzę działalności gospodarczej na Zwierzynieckiej 28 w Krakowie ale w ogóle nigdy w życiu tam nie byłem.

Odpowiedź od firmy przyszła po godzinie. I rozłożyła mnie na łopatki!

Czytaj dalej... "Uber. Faktury i dane z sufitu"

Półtora roku po pierwszym wpisie usługa "MojaKia" płynie na całego nadal. Nie działa logowanie, rejestracja ani reset hasła -- wszystkie trzy operacje kończą się przekierowaniem z powrotem na stronę główną usługi

Oczywiście ani spece od wizerunku marketingowego ani administratorzy strony WWW nie wpadli na tak oczywisty pomysł, jak wywieszenie jakiejś informacji o przerwie technicznej etc.

Czytaj dalej... "MojaKia: logowanie, rejestracja i kontakt"

Czy wymagam od życia wiele? Po prostu chciałem załatwić sprawę przez Internet. Chciałem wysłać pismo do jednego z urzędów i załączyć do niego załącznik.

Poległem na tym zupełnie! Okazało się, że:

  • kretyn projektujący dodawanie załączników zaprojektował to na dziewięć kroków i trzy różne okna dialogowe (dodanie jednego pliku -- sześćdziesiąt sekund!),
  • do dodawania załączników służą dwa różne klawisze, a nikt nie wie, czym one się różnią,
  • rozwiązanie to nie działa (nie zawsze działa).

Postanowiłem zgłosić problem do service desku ePUAP2. I tu poległem ponownie.

Czytaj dalej... "Komunikacja XXI wieku w ePUAP2"

Chyba każdy z nas dobrze wie, że pieniądze wydane na informatyzację w którejkolwiek z agend lub organizacji rządowych, samorządowych lub budżetowych są pieniędzmi zmarnowanymi, a na kontraktach rządowych gigantyczną kapustę zbijają korporacje produkując w zamian za to nie mniej gigantyczne gówno.

Ale żeby udostępniać platformę do załatwiania spraw obywatelskich przez Internet, która nie umożliwia dodawania załączników to już chyba lekka przesada...

Próba dodania załączników w do tworzonej wiadomości w ePUAP2 po prostu mnie pokonało! Odpowiedź z ePUAP2 dorżnęła mnie!

Czytaj dalej... "W ePUAP2 dodwanie załączników ciągle na Javie…"

Tak... Jednak można wpaść na gorszy pomysł niż nazwanie swojej firmy "Dupa". Oto... Duperele Films:

Filmy robią całkiem dobre i wymagające (przynajmniej jeden z nich), więc pozostaje zadać pytanie retoryczne... czy "duperele" w innym języku niż polski znaczy coś (po)ważnego, wzniosłego, pięknego etc. Czy może raczej... właściciel tej wytwórni (Polak?) rejestrował ją w brytyjskiej ewidencji firm będąc zapitym w trzy dupy?

Wygląda na to, że Sauron mieszka w Chorzowie! Konkretnie, pod współrzędnymi 50,2955208 N i 18,9515294 E. Ponieważ jednak nie każdy doświadcza łaski objawienia, więc dla pokrzywdzonych -- zrzutka ekranu:

Trudno nie zauważyć, że promienie rozchodzą się mniej więcej z kierunku pobliskiej świątyni katolickiej. Ale trudno uwierzyć w to, by Wielkie Oko obrało sobie właśnie tę siedzibę, nieprawdaż? :>

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta). Dziękuję za zrozumienie.

Trwa import wpisów...