Przeskocz do treści

Wspólne cenniki w Allegro

Allegro, w ciągu kilkunastu lat działalności, przyzwyczaiło nas, że czerpie rękami i nogami z pozycji monopolisty na rynku. Team Allegro ma głęboko w dupie nie tylko problemy i oczekiwania swoich użytkowników ale również piramidalne błędy w serwisie. Których nie brakuje i które leżą miesiącami w ogóle niezałatane.

Oto kolejna hiperbaryczna pierdoła w Allegro. Jeśli kupujesz kilka przedmiotów u jednego sprzedawcy na kilka aukcjach to wszystkie te aukcje muszą mieć bezwzględnie i w stu procentach identyczne cenniki. Wystarczy najmniejsza, zupełnie nieistotna z punktu widzenia zakupu, różnica w cennikach, a Allegro zgłupieje zupełnie i zacznie naliczać tak piramidalne koszty przesyłki jak np. pięćdziesiąt złotych za przesłanie kurierem ważącego sto gramów pendrive'a.

Proszę, oto przepiękny przykład:

wspolne-cenniki-w-allegro

Pięć przedmiotów, trzy aukcje, absurdalne koszty przesyłki.

Wszystkie trzy aukcje mają identyczne cenniki pod względem:

  • rodzaju przesyłki (Paczka w RUCHu, e-przesyłka i Paczkomaty 24/7),
  • maksymalnej ilości przedmiotów w paczce (5 sztuk),
  • kosztów przesyłki w każdej z powyższych opcji.

A mimo to, przy próbie finalizacji transakcji okazuje się, że żadna z tych opcji nie jest dostępna, a wśród dostępnych opcji przesyłki pojawiają się idiotyczne koszty, jak na powyższej zrzutce.

Kilkugodzinna wymiana maili ze sprzedawcą i Allegro wyjaśnia fenomen.

Druga z wymienionych aukcji korzysta z innego cennika. "Inność" nie polega na tym, że któryś z powyższych parametrów (rodzaj, maksymalna ilość, koszt) jest inny, bo te dla wszystkich trzech aukcji są identyczne. "Inność" polega na tym, że w cenniku drugiej aukcji dołączono opcje wysyłki za granicę.

Wyrzut z butów! Ceny dla wysyłki za granicę nie mają absolutnie nic wspólnego z finalizowaną transakcją. A mimo to Allegro skretyniało zupełnie i jedynym rozwiązaniem jakie pozostało użytkownikowi w tym przypadku była finalizacja transakcji poprzez wymianę maili ze sprzedawcą i wpłatę na konto bankowe.

Mamy dwudziesty pierwszy wiek, Allegro istnieje na rynku prawie dwadzieścia lat, a tak mikroskopijna pierdoła rozłożyła system na łopatki. Brawo!

Zostaw komentarz

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta). Dziękuję za zrozumienie.

Trwa import wpisów...