Przeskocz do treści

24 września bieżącego roku popełniłem karygodny błąd i zatankowałem samochód firmowy na jednej z ostatnich stacji automatycznych Shell Self Service. Ponieważ ich karty flotowej nie posiadam, więc wrzuciłem otrzymany paragon wraz z danymi firmy i prośbą o wystawienie mi faktury do skrzynki na stacji. Gdy w okolicach 5 października faktury nadal nie było, napisałem maila z prośbą o wyjaśnienie. Na odpowiedź Shell potrzebował dziesięciu dni. Otrzymałem ją wczoraj wieczorem. Faktury nadal brak. Gdy przeczytałem odpowiedź, trafił mnie po prostu szlag.

Czytaj dalej... "Nowoczesna księgowość według Shell"

Ta strona jest obecnie w trakcie importu. Przenoszę posty z innych źródeł. Różne dziwne rzeczy mogą się tu dziać, dopóki ten proces się nie zakończy (a ta informacja nie zostanie usunięta). Dziękuję za zrozumienie.

Trwa import wpisów...